WOLNA OJCZYZNA

Idź do spisu treści

Menu główne

Non possumus ku wojnie dla Polski - Prof. dr hab. Artur Śliwiński

WAŻNE

Publikacja: 10.04.2015r
Non possumus ku wojnie dla Polski                           

Non possumus ku wojnie dla Polski

Mamy wystarczająco silne dowody, że Polska jest z premedytacją mobilizowana do wojny z Rosją, co  stanowi ekstremalne zagrożenie dla naszego bytu narodowego. Niezależnie od poglądów i sympatii po litycznych, Polacy muszą przeciwstawić się tej nadzwyczaj n iebezpiecznej, nie mającej precedensu w historii Polski, zamierzonej, a także częściowo już podejmowanej, agresji.

U źródeł tej niespotykanej dotychczas w Europie agresji politycznej i  militarnej znajduje się koncepcja sterowania konfliktami w celu  wzajemnej likwidacji stron sprowokowanych i podsycanych konfliktów. Jest to z jednej strony przejaw iluzji ze strony światowej oli garchii, poszukującej wyjścia z obecnego kryzysu finansowego bez szwanku, a z drugiej strony jest to realizacja założeń  współczesnego maltuzjanizmu, czyli dążenia do redukcji populacji ludzi w skali globalnej (akceptacji wszelkich form ludobójstw a).

Długotrwały konflikt zbrojny na Ukrainie ukazuje mechanizm realizacji tej koncepcji. Wielka katastrofa humanitarna na Ukrainie pow inna stanowić dla Polski memento mori. Niestety, wpływowi politycy oraz liderzy partyjni w Polsce  nagminnie ulegają zbrodniczym wpływom prącej do wojny oligarchii światowej. Widać ich usilne starania, aby świadomość Pola ków zdominowała rusofobia mająca usprawiedliwić włączenie Polski do wojny z Rosją. Musimy więc stanowczo podkreślić, że rusofobia nie jest lepsza od antysemityzmu.

Widać również działania przygotowawcze o charakterze militarnym, w tym organizowanie ukraińsko-polsko-litewskiej brygady  wojskowej, finansowanie i zaopatrzenie wojsk ukraińskich  pod  pozorem pomocy humanitarnej, zawarcie porozumienia  o współpracy wojskowo-technicznej z obecnymi władzami Ukrainy, a zwłaszcza podpisanie umowy o wspólnej produkcji wojennej.

Szczególnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne są deklaracje podżegające do wojny z Rosją prominentnych działaczy  politycznych, w tym b. działacza Solidarności Zbigniewa Bujaka, zaś szczególnie Andrzeja Dudy – kandydata na prezydenta RP  ze ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Wyrażają one bowiem zamysł doprowadzenia Polski do totalnej katastr ofy. Jest bowiem od dłuższego czasu czytelne, że w konfrontacji militarnej z Rosją wyznaczona jest Polakom rola zastępczej siły uderzeniowej, zgodnie ze współczesnymi zasadami outsourcingu wojennego (tj. posługiwania się obcymi siłami zbrojnymi).

Uspokajające opinie publiczną deklaracje rządu i prezydenta o niechęci do zaangażowania Polski w konflikt na Ukrainie są całkowicie niewiarygodne. Nie tylko dlatego, że już wcześniej inne ich oświadczenia okazywały się często niewiarygodne,  lecz również i przede wszystkim dlatego, że deklaracjom tym zaprzeczają działania charakterystyczne dla mobilizacji wojennej. Nie jest  bez znaczenia fakt, że obecne władze polityczne w Polsce są bezwarunkowo dyspozycyjne wobec zagranicy.  Z niepokojem odnotowujemy także zaangażowanie  ukraińskich biskupów katolickich w  działania wojenne na Ukrainie , a po średnio na rzecz konfliktu polsko-rosyjskiego.

W tej trudnej i groźnej sytuacji konieczna jest mobilizacja polskiego społeczeństwa w celu zablokowania procesu prze kształcania Polski w przyczółek wojny z Rosją.
Przede wszystkim potrzebna jest powszechna, narodowa mobilizacja w celu niedopuszczenia do prezydentury osób sprzyjających konfliktowi wojennemu z Rosją. Osoby te stanowią bowiem obecnie najpoważniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowe go.  Powinien to być nasz narodowy priorytet w nadchodzących wyborach prezydenckich .

        - Prof. dr hab. Artur Śliwiński -   



marzec 2015.


Źródło:
http://www.mysl-polska.pl/node/408

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego